Ważna walka VP i NiP o punkty w ECS

Ostatni pojedynek Virtus.pro ze szwedzkim NiP odbył się podczas BLAST Pro w Stambule. Polski zespół w bliskim meczu uległ Ninjom zdobywając 14 rund. To pokazało, że jesteśmy w stanie nawiązać walkę na równym poziomie.

Dzisiejsze spotkanie było ważne dla obu drużyn, które walczyły o bezpieczne utrzymanie w lidze ECS. Oba zespoły miały po 15 punktów, przy czym NiP rozegrało dwie mapy więcej.


Pojedynek rozpoczął się na mapie cache, gdzie od samego początku f0rest pokazywał swoje umiejętności. 10 rund po stronie atakującej dało komfort szwedzkiemu zespołowi. Zmiana stron nie przyniosła zmiany wyniku. Pistolety poszły na konto przeciwników. Dopiero przy 15 punkcie NiPu, VP złapało cień nadziei zdobywając pierwszą rundę w TT. Punkt do punktu i przy wyniku 15:12 fani polskiej ekipy poczuli nadzieję, że może się udać! Niestety to NiP zdobył ostatni - 16 punkt, zamykając mapę na swoją korzyść. 

Kolejną mapą w systemie 2xBO1 był nuke. Dobre rozpoczęcie Virtusów, wygrana pistoletówka oraz zdobycie drugiej rundy nie pomogły w wygraniu tego starcia. Mocna obrona Szwedów dała im 11 rund. Dzisiejszy dzień stał pod znakiem gonienia przeciwników. Kiedy wydawałoby się, że to będzie łatwa wygrana NiP, Polacy zaczęli się rozpędzać. 

Niestety fatum 12 rundy nie pozwoliło nam wygrać mapy nuke, ale najważniejsze, że zobaczyliśmy podwójny mocny powrót. To dobry omen!